Wspó?czesny poród otacza atmosfera l?ku. Obawa przed bólem to nie wszystko.

Coraz wi?cej kobiet boi si? porodu. Pierwsze skojarzenia, jakie maj?: ból, strach, "koniec ?wiata". Swoje obawy z przysz?ymi matkami dzieli tak?e personel medyczny. - Mnóstwo rzeczy robi si? z l?ku przed oskar?eniem o niedopatrzenie - mówi? pracownicy s?u?by zdrowia. W kolejnej cz??ci naszego cyklu o porodach, macierzy?stwie i tacierzy?stwie zastanawiamy si?, dlaczego wspó?czesnemu porodowi towarzyszy tak z?a atmosfera.

Najpierw jest zaskoczenie: wody p?odowe odchodz? w najmniej spodziewanym momencie - na ulicy, podczas zakupów czy w domu, gdy kobieta nie jest do tego w ?aden sposób przygotowana. Potem panika, nerwowa jazda taksówk? do szpitala, chaos na izbie przyj??. I wreszcie sam poród: rodz?ca nie krzyczy, tylko przera?liwie wrzeszczy, a za towarzystwo s?u?y jej nie mniej rozemocjonowany personel, autorytarnie wydaj?cy tylko jedno polecenie: „PRZYYYJ!!!”.

Je?li na sali jest ojciec dziecka, zapewne w?a?nie w tym momencie kobieta straci nad sob? kontrol? i zacznie go obra?a?; je?eli nie, dostanie si? personelowi. Cho? ten opis nie ma najcz??ciej wiele wspólnego z rzeczywisto?ci?, pasuje do wi?kszo?ci telewizyjnych i filmowych scen rozwi?zania.

Nie lepszy obraz porodu wy?ania si? z mediów. Sam temat narodzin pojawia si? w nich rzadko, w dodatku raczej w kontek?cie towarzysz?cych im nieprawid?owo?ci ni? wzruszaj?cego, rodzinnego wydarzenia. „?mier? przy porodzie. Lekarz nie przyznaje si? do winy”, „Tragiczny poród w Zabrzu. Martwy p?ód, kobieta w ci??kim stanie”, „Gro?ny chwyt zniknie z porodówek? Ministerstwo Zdrowia interweniuje” - to tylko kilka tytu?ów prasowych z ostatnich miesi?cy. Trzeba przyzna?, ?e dzia?aj? na wyobra?ni? du?o bardziej ni? statystyki, z których wynika, ?e nieprawid?owo?ci zwi?zane z porodem dotycz? 6 procent ci??. Wska?nik umieralno?ci oko?oporodowej jest jeszcze ni?szy: w Polsce wynosi jedynie 6 promili. Czytaj wi?cej...