Fundacja Rodzić po Ludzku - Polki maj? najmniej dzieci, bo nie pracuj?

Polki maj? najmniej dzieci, bo nie pracuj?

Dlaczego? - Winien jest rynek pracy, na którym kobiet si? nie ceni. Bo albo b?dzie mie? dzieci, albo w?a?nie je ma. A jak odchowa, to nikt nie chce jej zatrudni? - mówi wiceminister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska"

W Polsce rodzi si? teraz nieco wi?cej dzieci, ale to dlatego, ?e rodziny zak?adaj? ludzie z wy?u demograficznego pocz?tku lat 80. Ale wska?nik dzietno?ci - to, ile dzieci przypada na kobiet? - jest najni?szy w Europie. W 2005 r. wyniós? 1,24 - poda?o wczoraj unijne biuro statystyczne Eurostat. Tymczasem w Unii na kobiet? przypada ?rednio pó?tora dziecka.

Dlaczego Polki nie chc? rodzi? dzieci? - Bo s? dyskryminowane na rynku pracy - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, wiceminister pracy i polityki spo?ecznej.

Dane Eurostatu mówi?, ?e Polska ma najwy?sze bezrobocie w UE. Wynosi odpowiednio dla kobiet - 14,2 proc. i m??czyzn - 11,2 proc. ?rednie bezrobocie w?ród kobiet w Unii wynios?o w styczniu 8,5 proc., w?ród m??czyzn - 6,7 proc.

- Kobieta w Polsce wci?? jest postrzegana jako ta, która mo?e zaj?? si? dzieckiem - mówi Kluzik-Rostkowska. - W Szwecji (wska?nik 1,77) wprowadzono dwumiesi?czne urlopy wychowawcze dla m??czyzn. I dla pracodawców m??czyzna sta? si? tak samo "podejrzany" - mówi pani minister.

Francja (wska?nik 1,92) czy Wielka Brytania (1,8) oprócz klasycznych przedszkoli oferuj?: grupy zabawowe, ?wietlice rodzinne, dofinansowywanie opiekunek. W Polsce a? 800 gmin nie ma w ogóle przedszkoli. Te, które istniej?, nie dostosowuj? godzin otwarcia do czasu pracy matek. A te pracuj? na ogó? na pe?en etat. Tylko co ósma korzysta z dobrodziejstwa pracy w niepe?nym wymiarze godzin. W krajach, w których wska?nik dzietno?ci przekracza unijn? ?redni?, pracuje tak co trzecia, a nawet co druga kobieta. A w Holandii - nawet trzy czwarte! - podaje Eurostat.

Czyli becikowe nie pomo?e?

- Na ocen? jeszcze za wcze?nie. Ale je?li nawet to dobre rozwi?zanie, to nie mo?e by? jedyne - przyznaje Kluzik-Rostkowska. - W?a?nie z wicepremier Zyt? Gilowsk? konsultujemy program d?ugoletniej polityki prorodzinnej. Premierowi si? spodoba? - mówi. Szczegó?ów zdradzi? nie chce. - Po konsultacjach program pojawi si? `na` internetowej stronie ministerstwa.

Sylwia Chutnik, prezeska Fundacji MaMa, niecierpliwe na to czeka: - Dopóki nie zacznie si? matek traktowa? powa?nie, nikt nie ma prawa domaga? si? od kobiet rodzenia dzieci. Becikowe jest symbolem wszystkich dotychczasowych pozornych dzia?a?.

Przoduj?ca w dzietno?ci Francja postawi?a na dobrze finansowan? polityk? prorodzinn?. - W Polsce rodzina z jednym dzieckiem musi si? utrzyma? przeci?tnie za 800 z? miesi?cznie na osob?, z czwórk? i wi?cej za 300 z?. Trzeba wi?c pomóc rodzinom, które ju? maj? dzieci - mówi min. Kluzik. Podkre?la, ?e rz?d ju? zwi?kszy? ?wiadczenia rodzinne, u?atwi? dost?p do nich dla wiejskich rodzin wielodzietnych, podwy?szy? wyprawk? szkoln?, kwoty na do?ywianie i wyd?u?y? urlop macierzy?ski.

Renata Czeladko
Gazeta Wyborcza, 2007-03-06