Fundacja Rodzić po Ludzku - Zarabiaj? po ludzku

Zarabiaj? po ludzku

Pa?stwowe szpitale mog? w Polsce przynosi? spore zyski. I to ca?kiem legalnie."

- Wszyscy si? skar?? na bied? w s?u?bie zdrowia, a mój szpital zarabia kup? kasy - pochwali? mi si? niedawno Krzysztof Romankiewicz, starosta zielonogórski. Nie uwierzy?em, pojecha?em sprawdzi?.

Zamkni?ta na g?ucho stacja w 20-tysi?cznym Sulechowie (woj. lubuskie). Kilkaset metrów dalej odremontowana kamienica, w ?rodku trzy kolorowe sale oddzia?u po?o?niczego. Tajemnica sukcesu wisi w sekretariacie: dyplom za zaj?cie I miejsca w akcji "Rodzi? po ludzku" w 2000 roku.

- Mia?am k?opoty ze zdrowiem, szuka?am lepszej opieki, cho?by trzeba by?o dojecha?. Siostra m??a poleci?a mi ten oddzia? i dr. Krzysztofa Rzepk? - powiedzia?a mi wczoraj 24-letnia Agnieszka Ro?niatowska spod Zielonej Góry. Pi?? dni temu urodzi?a w Sulechowie córk?. - Milenka jest zdrowa, nie wyobra?a?am sobie, ?e b?dzie tak wspaniale, tak bezpiecznie.

Kobiety mog? tu rodzi? w wannie, rozci?ga? si? na specjalnej pi?ce. Jest mi?y pokój do porodów rodzinnych.

- Nikt nie da? mi nawet na moment odczu?, ?e przeszkadzam. To ja uspokaja?em ?on?, pomaga?em zmieni? pozycj?. Ca?y czas mog?a robi?, co chcia?a - wspomina Leszek Masklak, który w listopadzie by? przy porodzie córeczki Zuzi.

Dziewczynka jako wcze?niak trafi?a do inkubatora. - Widzieli?my, jak zajmuj? si? ni? piel?gniarki. Mówi?y do niej po imieniu, by?y cierpliwe, delikatne. Jak matka - opowiada Monika Masklak.

W akcji "Rodzi? po ludzku" Sulechów dosta? od rodz?cych doskona?e oceny. A dobry wynik w akcji to reklama. Wiele szpitali, zw?aszcza w du?ych miastach, wykorzystuje wzmocnion? w akcji mark?, wprowadzaj?c - w?a?ciwie nielegalne - op?aty np. za poród rodzinny. W Warszawie si?gaj? one nawet paru tysi?cy z?otych.

W Sulechowie rodz?ce nie p?ac? nic ekstra, a mimo to szpital zarabia. Za ka?d? mam? do szpitalnej kasy trafia z NFZ od 1000 do 1500 z?. W 2004 r. szpital wypracowa? 400 tys. z? zysku, w ubieg?ym roku 1,5 mln z?, a w tym ju? ponad pó? miliona. W znacznej cz??ci dzi?ki porodom.

Rocznie na 700 rodz?cych a? 400 przyje?d?a z innych miast. Nawet z województw zachodniopomorskiego i wielkopolskiego. - Porody, zarówno te w wodzie, jak i z udzia?em ojców, s? dla kobiet darmowe, bo za wszystko p?aci NFZ - chwali si? dyrektor Beata Kucu?.

Koniunktur? rozbudzon? przez akcj? spo?eczn? mo?na wykorzysta?, bo porody to jedyna w Polsce nielimitowana us?uga medyczna. Szpital mo?e przyj?? wszystkie kobiety, które si? zg?osz?.

Akcj? "Rodzi? po ludzku" w 2000 r. Sulechów wygra? ex aequo z Puckiem k. Gda?ska i Sokó?k? na Podlasiu.

Do Pucka zje?d?aj? matki z ca?ego Trójmiasta. W zesz?ym roku urodzi?o si? tu 800 dzieci, o 200 wi?cej, ni? spodziewa? si? powiat. - Z zysków wypracowanych przez noworodki utrzymujemy deficytowy oddzia? dzieci?cy - t?umaczy dyrektor Ewa Bonk-Wo?niakiewicz.

Do Sokó?ki przyje?d?aj? kobiety z Bia?egostoku i Augustowa. - Mamy stare d?ugi, ale na bie??co wypracowujemy zyski - cieszy si? dyrektor Marek Chojnowski.

Nie tylko ma?e szpitale zarabiaj? "po ludzku". Setki tysi?cy z?otych rocznie "wypracowuje" ponad 1700 noworodków, które przychodz? na ?wiat w Olsztynie. Ten oddzia? by? ju? trzy razy laureatem akcji. Przyje?d?aj? tu nawet warszawianki, bo rodzi si? po ludzku, ale za darmo. Dyr. Joanna Szymankiewicz-Czu?daniuk: - W zesz?ym roku porody da?y nam 300 tys. z? zysku, co pozwala na utrzymanie deficytowego oddzia?u wewn?trznego i ortopedycznego.

Anna Otffinowska, prezes fundacji Rodzi? po Ludzku: - Dzi?ki naszej akcji kobiety mog? rodzi? po ludzku, ale w wielu miejscach za pieni?dze, i to spore. Dlatego tak ciesz? mnie te przyk?ady dzielnych ma?ych szpitali. Zw?aszcza ?e has?o tegorocznej edycji akcji brzmi: "Rodzi? po ludzku to nie przywilej".

W Polsce jest 710 publicznych szpitali. Ile przynosi zyski? Chyba niewiele, ale Ministerstwo Zdrowia nie ma takich danych.

Robert Rewi?ski
Gazeta Wyborcza, 2006-06-28