"Od Sheili wszystko si? zacz??o…


Sheil? Kitzinger pozna?am w 1993 roku. By?a honorowym go?ciem na prze?omowym dla polskiego po?o?nictwa kongresie „Jako?? Narodzin – Jako?? ?ycia” i, jak si? pó?niej okaza?o, prze?omowym i dla mnie, dla 20 lat mojego przysz?ego zawodowego ?ycia.


Pami?tam jak wkroczy?a pewnym krokiem do sali konferencyjnej, w eleganckim kapeluszu, silna, spokojna, w aurze osoby znaj?cej swoj? warto??. W naszej rzeczywisto?ci trzymaj?cego si? dobrze totalitarnego po?o?nictwa, raczkuj?cych ledwie pomys?ach na zmiany w systemie, z trudem formu?owanych pierwszych postulatów na rzecz rodz?cych kobiet, Sheila Kitzinger by?a zjawiskiem. Jej wyk?adów sala s?ucha?a z zapartym tchem (nawet pracownicy techniczni obs?uguj?cy kongres!), bo Sheila mówi?a publicznie rzeczy, o których my wtedy nawet bali?my si? my?le?. O sile kobiet, o prawie do decydowania o sobie i o tym, ?e ginekolog na sali porodowej to nie bóg. W?ród wielu wa?nych merytorycznie informacji, dla mnie - najwa?niejszy jednak by? przekaz, ?e wszystko jest mo?liwe, potrzeba tylko determinacji i odwagi. I ?e trzeba nastawi? si? na maraton, a nie na sprint.


Sheila potrafi?a te? wyczu? emocje sali. W trzecim dniu Kongresu podesz?a do mnie i do Ewy Smuk, g?ównej organizatorki Kongresu i powiedzia?a: „Czuj? tu naprawd? rewolucyjn? atmosfer?. Czuj?, ?e chcecie zmian, wi?c mo?e to jest pomys? dla was: zrobi?am kiedy? przewodnik po porodówkach angielskich na podstawie relacji kobiet i przyznawa?am tym porodówkom gwiazdki jak w przewodniku Michelin, ocenia?am, która jest dobra, a która niedobra”. Zapad?o nam to w pami??: przewodnik, gwiazdki, a przede wszystkim to, ?e kobiety mia?yby pisa? – bo Sheila podkre?la?a, ?e ten przewodnik to one w?a?ciwie napisa?y, poprzez niego pokaza?y swoj? si??. I tak zacz??a si? moja ?yciowa przygoda zwana „rodzi? po ludzku”.


Przez te wszystkie lata Sheila Kitzinger towarzyszy?a mi – to co mówi?a i pisa?a by?o dla mnie wa?ne i inspiruj?ce. By?a moj? Mistrzyni? -  na wiele istotnych spraw dotycz?cych po?o?nictwa wci?? patrz? jej oczami.


My?l?, ?e nie jestem jedyna. Jest nas na ?wiecie tysi?ce, którym da?a si?? i wskaza?a kierunek, w którym nale?y i??. Smutno, ?e nie ma jej ju? w?ród nas, ale przecie? wci?? ?yje we wszystkim, co robimy na rzecz godnych narodzin."

Anna Otffinowska, wspó?za?ozycielka i wieloletnia prezeska Fundacji.

 

W najbli?sz? niedziel?, 19 kwietnia, tydzie? po Jej ?mierci, chcemy wspólnie z Wami symbolicznie po?egna? Sheil? Kitzinger. Je?li chcesz by? z nami, zmie? swoje zdj?cie profilowe na FB na poni?sz? grafik? (tu j? ?ci?gniesz). Mo?esz te? wykorzysta? j? do posta, który b?dzie Twoim w?asnym, osobistym po?egnaniem z t? Wielk? Kobiet?. B?D?MY TEGO DNIA RAZEM.

 

sheila5