Do preindukcji zastosowano lek o nazwie cytotek, który spowodowa? ?jedynie" 11 godzin skurczów bez dalszego efektu. Lekarze zasugerowali, ?e lepszy efekt przy wywo?ywaniu przyniós?by ?el o nazwie prepidil, z tym, ?e trzebaby go samemu zakupi? w aptece.
Nast?pnego dnia po samoczynnym odej?ciu wód p?odowych (o godz. 1.30 w nocy) zastosowano indukcj? skurczów oksytocyn?, która wywo?a?a najpierw s?absze, a po ok. 6-ciu godzinach mocniejsze i regularne skurcze. Ogó?em poród, od momentu odej?cia wód p?odowych, trwa? 18 godzin. Dopiero po tym, z powodu braku post?pów w II fazie, zdecydowano si? na cesarskie ci?cie, dzi?ki któremu o godzinie 19.45 przysz?a na ?wiat moja córka.
Lekarze zdecydowali o CC dopiero wówczas, gdy by?am ju? ca?kowicie wyczerpana bólami porodowymi, jak i bólami kr?gos?upa (mam zwyrodnienie w odcinku l?d?wiowym i piersiowym, o czym wielokrotnie uprzedza?am lekarzy i po?o?n?).
Kilkana?cie godzin wysi?ku porodowego (g?ównie w pozycji le??cej), w czym 3 godziny bólów partych, nie by?o oboj?tne dla mojego kr?gos?upa, czego skutkiem jest translokacja j?dra mia?d?ystego. Obecnie jestem w `trakcie` intensywnej i kosztownej rehabilitacji.
Przez pierwsze 3 tygodnie po porodzie, kiedy nie by?o ?adnej poprawy mojego stanu, dzieckiem i mn? musia? opiekowa? si? mój m??.
Przy okazji dodam, ?e na rehabilitacj? refundowan? przez NFZ nie mog?, niestety, liczy?, gdy? najbli?sze wizyty u lekarzy rehabilitantów w placówkach pa?stwowych s? dopiero w czerwcu.
Czy istnieje jakakolwiek szansa na odszkodowanie czy zwrot kosztów za rehabilitacj? ze strony szpitala?
Po cesarskim ci?ciu nie podano i nawet nie pokazano mi dziecka. Nie zosta?am równie? poinformowana o stanie jego zdrowia i p?ci. O punktacji Apgar dowiedzia?am si? przez przypadek przy okazji rozmów pomi?dzy lekarzami, przeprowadzaj?cymi zabieg.
1. Personel
Po?o?ne podczas porodu
Opieka ?z prawdziwego zdarzenia" podczas porodu, jak i po nim, zapewniona jest jedynie za dodatkow? op?at? (indywidualna opieka przez kilka godzin bezpo?rednio po CC - 250 PLN, po?o?na podczas porodu to koszt 1000 PLN).
Lekarze podczas porodu
W czasie bardzo niedelikatnego badania szyjki macicy podczas pierwszej fazy porodu us?ysza?am od lekarki nast?puj?cy komentarz: ?Je?li si? pani nie podoba badanie szyjki, to trzeba by?o do USA na cesark? na ?yczenie polecie?..."
Jak równie? ze strony tej samej pani doktor, przy braku post?pów w rozwarciu szyjki podczas pierwszej fazy porodu (w kilka godzin po odej?ciu wód p?odowych): ?Je?li tak dalej pójdzie, to wróci pani na patologi?". Na moje stwierdzenie, ?e to niebezpieczne tyle czasu czeka? po odej?ciu wód, us?ysza?am, i? (...) ?teraz wszystko jest niebezpieczne, równie? wyj?cie na ulic?" (...)
2. Miejsce porodu
Jedna z p?atnych, ?indywidualnych" salek porodowych jest ?przechodnia", co powoduje cz?ste ?wycieczki" personelu medycznego i salowych. Brakuje nawet parawanu, który zapewni?by odrobin? intymno?ci rodz?cej (p?ac?cej za salk?).
Bezp?atna sala porodowa przypomina ?zimn?", ?steryln?" sal? operacyjn?. Stanowiska dla rodz?cych oddzielone s? jedynie niewielkimi ?ciankami, zza których s?ycha? ka?dy odg?os.
3. Opieka po?o?nicza po porodzie
Jedynie niektóre piel?gniarki z oddzia?u po?o?niczego wykazywa?y zainteresowanie pacjentkami, odpowiada?y ch?tnie na pytania, pokazywa?y jak piel?gnowa? noworodka. Wi?kszo?? robi?a to z ogromn? niech?ci? i widocznym brakiem powo?ania do zawodu.
4. Opieka pediatryczna
Lekarz pediatra, przychodz?cy codziennie na obchód, nie komentuje stanu zdrowia dziecka. Podaje leki bez uprzedzenia rodziców, jaki lek zosta? podany i na co ma dzia?a? (o tym, ?e dziecko przyjmuje luminal przy ?ó?taczce i jakiego rodzaju jest to lek, dowiedzia?am si? po 2 dobach od rozpocz?cia podawania go - dopiero, gdy zaniepokoi?am si? ospa?o?ci? i apati? córki).
Dodam, ?e wa?enie dziecka wykonuj? piel?gniarki w okolicach 9-9.30 rano, po czym sugeruj?, by dziecka nie ubiera?, gdy? za chwil? nadejdzie lekarz pediatra. ?Chwila" ta niejednokrotnie przeci?ga?a si? do 2 godzin, podczas których dzieci nie ubrane oczekiwa?y na badanie.
5. Higiena i warunki sanitarne
Pod?ogi na oddziale po?o?niczym podczas mojego pobytu tam by?y myte tylko dwukrotnie w ci?gu tygodnia.
W toaletach brudne podk?ady poporodowe wysypywa?y si? z koszy na ?mieci i cz?sto brakowa?o papieru toaletowego.
Ponadto na porodówce nie ma toalety i ?azienki. Jedyna mo?liwo?? skorzystania z toalet i pryszniców podczas d?ugiego porodu jest na oddziale po?o?niczym (2 prysznice, z czego 1 bez zas?onki, oraz 2 kabiny toalet na ok. 20-25-osobowy oddzia? + rodz?ce!). Stwarza to bardzo niekomfortowe warunki, zarówno dla rodz?cej, jak i dla po?o?nic.
6. Wyj?cie ze szpitala
W dniu wyj?cia ze szpitala, dopiero o godz. 15.30 otrzyma?am wynik poziomu bilirubiny dziecka, który zezwala? na wypis ze szpitala po przebytej ?ó?taczce. Natomiast o godzinie 17.00 us?ysza?am komentarz od pani doktor, ?e potrzebne jest moje ?ó?ko i mog? pojecha? do domu taksówk?, czy te? poczeka? na m??a (i ubranie dla dziecka i dla mnie!) na korytarzu przy windzie, gdy? wypisy s? generalnie do godz. 14.00 (!!!) i ?e nie mam ju? prawa przebywa? w salce...
Magdalena z Warszawy
Poród odby? si? w kwietniu 2006 roku w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, ul. Kasprzaka 17.