Aby ograniczy? nieformalne p?acenie ginekologom za odebranie porodu poza godzinami pracy, dyrektor najwi?kszej w Polsce porodówki zakaza? im przebywa? w szpitalu poza dy?urami. Teraz na jego polecenie prawnicy g?owi? si?, jak te op?aty zalegalizowa?."
Kobiety nagminnie umawiaj? si? z lekarzem prowadz?cym ci???, ?e w zamian za op?at? odbierze poród, nawet je?li nie b?dzie akurat na dy?urze. Ale prawo mówi jasno: w publicznych szpitalach za us?ugi medyczne udzielane ubezpieczonym pacjentom p?aci wy??cznie NFZ. W jego ?wietle te op?aty to po prostu ?apówki.
Prof. Tomasz Opala, dyrektor pozna?skiego szpitala ginekologiczno-po?o?niczego, zakaza? lekarzom i po?o?nym przebywania w szpitalu poza godzinami pracy. Profesor zakazem nie zamierza jednak wyrugowa? pobierania op?at. - Trzeba je jako? ucywilizowa? - mówi. - Zleci?em kancelarii prawnej znalezienie sposobu na sformalizowanie takiego wspó?p?acenia. Prawdopodobnie oparte b?dzie o umow? trójstronn? mi?dzy szpitalem, pacjentk? i lekarzem. Ekspertyza prawna ma by? gotowa w po?owie lipca. Na pewno prze?lemy j? wtedy do ministra. Pewnie b?dziemy pierwszym w Polsce szpitalem, który wprowadzi takie rozwi?zanie.
Zdaniem wiceministra zdrowia Boles?awa Piechy wprowadzenie op?at b?dzie mo?liwe dopiero, gdy ustalony zostanie gwarantowany koszyk ?wiadcze?. Wówczas b?dzie jasne, co jest finansowane z publicznych pieni?dzy, a co nie. Projekt koszyka ma powsta? dopiero w przysz?ym roku.
- Zalegalizowanie dodatkowych op?at za wybranie lekarza czy po?o?nej to dobry pomys?, bo z pewno?ci? ten luksus nie mo?e by? finansowany w ramach ubezpieczenia. Co innego z obecno?ci? przy porodzie bliskiej osoby czy z `zapewnieniem` intymnych warunków w pojedynczej sali porodowej - do tego ka?da pacjentka ma prawo - t?umaczy Urszula Kubicka-Kraszy?ska z Fundacji Rodzi? po Ludzku.
Maria Bielicka
Gazeta Wyborcza, 2006-07-04