Od 1,5 do 3 tys. z? - tyle trzeba b?dzie zap?aci? za indywidualn? opiek? lekarza w czasie porodu. Dyrektor szpitala ginekologicznego przy ul. Polnej chce od wrze?niu wprowadzi? legalne op?aty, by definitywnie sko?czy? z ?apówkarstwem."
Czy to dobry pomys?? - Tak. Ja sama próbowa?am si? umówi? z po?o?n?, ale nie by?o takiej mo?liwo?ci - przyznaje pani Karolina, która przyjecha?a wczoraj z m??em na Poln?, bo zacz??a rodzi?.
Innego zdania by?a natomiast pani Magda, która przysz?a wczoraj do szpitala z male?kim dzieckiem. - Uwa?am, ?e to wymuszanie pieni?dzy od m?odych matek - mówi. I dodaje, ?e ona te? umawia?a si? ze swoim ginekologiem, ale jak nadesz?a godzina "W", medyk nie odebra? telefonu i wspó?praca zako?czy?a si? awantur?, a nie przekazywaniem pieni?dzy.
Profesor Tomasz Opala, szef kliniki przy ul. Polnej, zapewnia jednak, ?e jest spora grupa kobiet gotowych p?aci?, by zagwarantowa? sobie opiek? wybranego lekarza. - Zamierzamy jak najszybciej wprowadzi? rozwi?zania, które by? mo?e spowoduj? zmiany uregulowa? obowi?zuj?cych w tej chwili w Polsce - deklarowa? podczas wczorajszej konferencji prasowej prof. Opala. Zapewni? przy tym, ?e propozycja nie jest sprzeczna z obowi?zuj?cym prawem, cho? "wybiega nieco naprzód".
Ca?a idea opiera si? o umowy, które pacjentki zawiera? maj? ze szpitalem i lekarzem. Dotyczy? one b?d? nie samej us?ugi medycznej, ale gotowo?ci do jej ?wiadczenia. To oznacza, ?e lekarz czy po?o?na dostan? dodatkowe, opodatkowane wynagrodzenie za to, ?e zobowi??? si? przyjecha? na wezwanie do kliniki. Sam poród mia?by ju? by? finansowany przez NFZ.
Umowy b?dzie mo?na zawiera? tylko z lekarzami, którzy znajd? si? na specjalnej, przygotowywanej przez dyrekcj?, li?cie. By na ni? trafi?, trzeba wyrazi? tak? wol? i mie? specjalizacj? z ginekologii. Prof. Opala zaznacza, ?e wcale nie wszyscy lekarze s? zainteresowani tak? form? dorabiania. Tym bardziej ?e na razie nie ma jeszcze cennika. Znane s? jedynie wide?ki: za przyjazd ginekologa kobieta zap?aci od 1500 do 3 tys. z?, po?o?nej - od 300 do 600 z?, a anestezjologa lub neonatologa (bo i z nimi mo?na b?dzie podpisywa? kontrakty) - od 600 do 900 z?. Szef szpitala zapewni?, ?e umowy b?dzie mo?na podpisywa? ju? we wrze?niu, a cennik dost?pny b?dzie `w` internecie.
W ubieg?ym tygodniu prof. Tomasz Opala szuka? akceptacji dla swojego planu w Ministerstwie Zdrowia. Rozmawia? na ten temat z wiceministrem zdrowia Boles?awem Piech? z PiS, który - cho? sam jest ginekologiem - do propozycji odniós? si? krytycznie. - Nie zamierzamy wyst?powa? przeciwko ?adnej partii politycznej - zapewni? wczoraj prof. Opala i doda?, ?e projekt podoba si? ministrowi zdrowia Zbigniewowi Relidze, które przekaza? go ju? prawnikom do zaopiniowania. - Wyniki prac zespo?u znane b?d? za kilka tygodni - poinformowa? nas rzecznik ministerstwa Pawe? Trzci?ski.
Na dodatkow? opini? prawn? czeka te? prof. Grzegorz Br?borowicz, rektor pozna?skiej Akademii Medycznej, sprawuj?cy nad szpitalem nadzór w?a?cicielski. - Jestem przekonany, ?e prawnicy akademii potwierdz?, i? nie ma przeszkód, by wprowadzi? op?aty. Uwa?am, ?e jest to rozwi?zanie uczciwe i s?uszne, równie? spo?ecznego punktu widzenia - deklaruje rektor, który jest jednocze?nie szefem bloku porodowego w pozna?skim szpitalu.
Opinia opracowana na zlecenie szpitala trafi?a te? do NFZ, ale i tu nie zosta?a jeszcze rozpatrzona. Nikt z NFZ - mimo zaproszenia - na wczorajszej konferencji prasowej nie pojawi? si?.
Maria Bielicka
Gazeta Wyborcza, 2006-08-09