"Wezwali?my do buntu: „Najwy?szy czas, by opinia publiczna wywar?a presj? na s?u?b? zdrowia. Bo wiele szpitali wci?? przypomina fabryki dzieci, a poród jest ?ród?em upokorzenia". Zapowiedzieli?my „Przewodnik po szpitalach po?o?niczych": „B?dzie opiera? si? na listach czytelniczek, które opisz? swoje porody ". I dodali?my dla zach?ty: „Rozlosujemy 20 nagród po 5 mln z?" (taka to by?a waluta).
Odzew by? niebywa?y. Tysi?ce czytelniczek w listach, a potem dziesi?tki tysi?cy w ankietach, odmalowa?o horror szpitali, gdzie dok?adano im cierpie?, zamiast pomóc. Bo poród, najwznio?lejsza bodaj chwila w ?yciu, przypomina? wtedy rytua?y wi?zienne: oderwanie od bliskich, o?mieszaj?ce stroje, przywi?zywanie do ?ó?ka, zabieranie dziecka, pokrzykiwanie, poni?anie… Kto to pami?ta?"
"Kilka edycji Akcji Rodzi? po Ludzku rozpocz??o fal? zmian, o których mówi?am na pocz?tku. Jeste?my teraz w fazie przej?cia – cz??? szpitali bardzo si? zmienia, personel medyczny si? szkoli, ?ledzi najnowsze badania naukowe. Obserwujemy te? coraz wi?ksz? otwarto?? na wspó?prac? z nami, co oznacza, ?e dla ordynatorów w centrum zainteresowania jest kobieta. Istnieje jednak du?a grupa szpitali, w których nadal króluje betonowe po?o?nictwo, a pacjentki maj? bardzo niski poziom satysfakcji z porodu, cz?sto s? straumatyzowane, przez wiele miesi?cy, a nawet lat nie umiej? sobie poradzi? ze skrajnie negatywnym do?wiadczeniem."
Tajemnice porodówek: szpitale nie udost?pniaj? informacji.
Fundacja Rodzi? po Ludzku wys?a?a do wojewódzkich s?dów administracyjnych skargi na 42 szpitale, które odmówi?y udzielenia informacji publicznej na temat funkcjonowania oddzia?ów po?o?niczo-ginekologicznych i noworodkowych.
Fundacji chodzi?o o zaktualizowanie danych, które publikuje w portalu GdzieRodzic.info po to, ?eby kobiety dysponowa?y wiarygodnymi i porównywalnymi informacji o procedurach i statystykach szpitalnych. Baza danych powadzona jest od 3 lat. U?atwia kobietom ?wiadomy wybór szpitala, w którym chc? rodzi?.
Spo?ród wszystkich dzia?aj?cych w Polsce 400 oddzia?ów po?o?niczo-ginekologicznych i neonatologicznych, 191 odpowiedzia?o na wniosek dopiero po ponagleniu i gro?bie rozprawy s?dowej, 42 w ogóle nie udzieli?o odpowiedzi.
Czytaj ca?y artyku?
"W Polsce mamy dobre i nowoczesne prawo wyznaczaj?ce standardy opieki oko?oporodowej. Zgodnie z nim Polki powinny rodzi? komfortowo, w poczuciu bezpiecze?stwa i pod ?yczliw? opiek? lekarzy. Jednak ze ?wiadectw wielu matek wynika, ?e to prawo funkcjonuje jedynie na papierze."
Ca?y artyku? przeczytasz tu
Po ludzku rodzi? ?mier?
Joanna Pietrusiewicz, Piotr Pacewicz 2015-03-03
W Polsce codziennie rodzi oko?o tysi?ca kobiet. Umieralno?? oko?oporodowa si?ga 6 promili. To prawie niewidoczne w statystykach, ale oznacza, ?e ?rednio sze?? kobiet dziennie - dwa tysi?ce dwie?cie rocznie - prze?ywa gehenn?.
Chcemy spojrze? z innej perspektywy. Pytanie brzmi: czy pani Ewa (i jej m??) zostali potraktowani jak ludzie? Bo wbrew podej?ciu czysto medycznemu zasady "rodzi? po ludzku" powinny obowi?zywa? tak?e w takiej sytuacji, a nawet - zw?aszcza w takiej sytuacji. To si? przek?ada na konkrety. Czy lekarze przekazali im wszystkie informacje, wszystkie mo?liwo?ci do wyboru? Czy zadali proste pytanie: jak w takiej sytuacji chcia?aby pani urodzi?? Mogli przekonywa?, ?e poród naturalny jest wskazany, jednak czy zapytali pani? Ew?, czy ma na to si??.
Wiemy, ?e wielu lekarzy, nawet "post?powych", uzna takie oczekiwania za jakie? pi?knoduchostwo, które mo?e zagrozi? "bezpiecze?stwu porodu", i za naruszenie rzekomo oczywistego podzia?u ról, zgodnie z którym to lekarz (ekspert) wie, co trzeba zrobi? "pacjentce". Rzecz w tym, ?e poród nie jest tak? sytuacj?. Zdanie pani Ewy, jej odczucia liczy?y si? bardziej ni? stan pacjenta, któremu trzeba z?o?y? z?aman? ko?? albo usun?? guz.
Bo poród to jest nie zabieg wykonywany przez lekarza, ale zadanie, które ma do wykonania kobieta. A poród martwego dziecka to nadludzki wysi?ek.