Naprawd? by?am szokowana, ?e pomimo tylu moich pró?b o pomoc (w?a?ciwie tylko przy karmieniu), tyle po?o?nych to zbagatelizowa?o. Mia?am wra?enie, ?e w tym szpitalu ja i moje dziecko jeste?my chwilami niewidzialni. W zwi?zku z tym oto mój wniosek na przysz?o??: w szpitalu trzeba piszcze?, st?ka? i lamentowa?, ?eby kto? zauwa?y?, ?e potrzebujesz pomocy!
Czytaj więcej: W tym szpitalu ja i moje dziecko byli?my niewidzialni
Decyzj? o porodzie rodzinnym rozwa?ali?my z m??em bardzo d?ugo i przygotowywali?my si? razem. Ucz?szczali?my do szko?y rodzenia, która znajdowa?a si? w szpitalu, w którym rodzi?am. Zaj?cia odbywa?y si? raz w tygodniu i co wa?ne - szko?a by?a bezp?atna. Za poród rodzinny nie zap?acili?my ani z?otówki, jedynie musieli?my zakupi? z aptece zestaw dla tatusia (fartuch, maseczka, czepek).
Do szpitala przyjecha?am z regularnymi skurczami. Zosta?am bardzo mi?o potraktowana przez po?o?n?, która mnie zbada?a, a m??owi udzieli?a niezb?dnych informacji (poród rodzinny). W czasie I okresu porodu mog?am korzysta? ze sprz?tu do ?wicze? (krzese?ka, drabinki, materace), mog?am sama decydowa? o tym, jak? pozycj? przyjm?, czy chc? si? napi? wody, m?? móg? by? ca?y czas przy mnie i pomaga? mi, a po?o?na opiekowa?a si? mn?, lekarz kontrolowa? sytuacj?. Korzysta?am równie? z wanny z hydromasa?em.
Na miesi?c przed terminem porodu, gdy wybra?am si? na porodówk?, ?eby j? obejrze? i zada? kilka pyta? po?o?na by?a zaskoczona: "A co tu jest do ogl?dania - przyjdzie pani rodzi? to si? sama przekona!". Ju? wtedy chcia?am im serdecznie podzi?kowa?, ale...tutejsza neonatologia cieszy?a si? dobr? opini? w Krakowie, a dobro dziecka jest najwa?niejsze. Moja ci??a by?a wysokiego ryzyka, musia?am bra? sporo leków, kilkakrotnie by?am hospitalizowana.
Czytaj więcej: Gdy poprosi?am o pomoc to po?o?na dziwnie na mnie popatrzy?a
Szczerze mówi?c i w zasadzie ?dzi?ki Bogu" swój poród pami?tam jak przez mg??, gdy? by? on koszmarem, przy którym odchodzi?am od zmys?ów.
Czytaj więcej: Gdyby personel by? milszy nie musia?abym wspomina? porodu jako koszmar
Rodzi? zdecydowa?am si? w Szczytnie i, zgodnie z sugesti? mojego lekarza, spotka?am si? z po?o?n? ?rodowiskow?, która sprawowa?a nade mn? opiek?. Pani po?o?na oprowadzi?a mnie po oddziale po?o?niczym i pokaza?a sale porodowe. Oko?o 3.00 rano obudzi?y mnie skurcze. W ?azience zobaczy?am, ?e zaczyna odchodzi? czop. Obudzi?am mam?, ?eby zadzwoni?a po pogotowie, a ja w tym czasie posz?am si? umy?. W szpitalu zosta?am mi?o przyj?ta. Zrobiono mi podstawowe badania. Oko?o 7.00 zbada? mnie lekarz i stwierdzi?, ?e jednak co? si? dzieje, bo jest krwista wydzielina, ale to potrwa.
Czytaj wiÄ™cej: Poród to jedyny dzie?, w którym kobiecie wszystko wolno!
Pi?? dni przed terminem, wieczorem zacz??y mi odchodzi? wody. Rozmawia?am z moj? Pani? doktor przez telefon, która mnie uspokoi?a i zapewni?a, ?e to normalne.
Poród zacz?? si? oczywi?cie w jedyny dzie?, w który nie powinien. Akurat przyjechali do nas znajomi z którymi sp?dzi?am ca?y dzie?, odmawiaj?c sobie codziennej popo?udniowej drzemki, po czym poszli?my na zakupy, a na koniec na spotkanie w wi?kszej grupie przyjació?.
Postanowi?am napisa? do Pa?stwa list, mój syn urodzi? si? martwy. Poród w takiej sytuacji jest do?wiadczeniem strasznym, traumatycznym i zostaje w g?owie do ko?ca ?ycia. Mam wielk? nadziej?, ?e przy okazji tej akcji, powiecie Pa?stwo tak?e o nas, o tym jak si? traktuje takie mamy jak my, jakie s? nasze potrzeby i jak mo?na by nam pomóc, ?eby w tej ogromnej tragedii by?o nam cho? troch? l?ej, ?eby?my mog?y godnie urodzi? nasze dzieci.
Czytaj wiÄ™cej: Mimo ró?nych zastrze?e? mam poczucie, ?e mnie i mojego syna potraktowano po ludzku
Narodziny mojego synka s? dowodem na to, ?e nie tylko w wielkich, nowoczesnych szpitalach rodzi si? po ludzku, ale tak?e w tych malutkich o których ma?o kto s?ysza?.
Gdy zg?osi?am si? do szpitala, lekarz stwierdzi? u mnie rozwarcie na 4 palce i zosta?am przyj?ta na porodówk? ok. 9 rano. Nie odczuwa?am skurczy, zosta?a pod??czona pompa oksytocynowa. Lekarz przebi? mi p?cherz, stwierdzi?, ?e p?yn owodniowy jest czysty. Monitorowana by?am KTG, skurcze zacz??y by? odczuwalne. Po?o?na pozwoli?a mi na zmian? pozycji, skurcze w pozycji kucznej, mia?am udost?pnion? pi?k?, odczuwa?am silne bóle krzy?owe, m?? masowa? mi plecy.
Czytaj więcej: Najpi?kniejsze wydarzenie w moim i m??a ?yciu
Przyj?cie na ?wiat naszej Ma?ej Mi by?o najwi?kszym prezentem, jaki mogli?my dosta? od ?ycia. Tak uznali?my oboje z m??em, jeszcze w trakcie nocy cudów. Noc? cudów nazwali?my noc narodzin naszej córeczki.